W latach 1895-1903 – lata 1980

Jekaterina Wsiewołodowna Tetiajewa

Druga żona Michaiła Michajłowicza Tietiajewa.

Córka Wsiewołoda Nikołajewicza Boczkarewa i Marii Omaliewny Keller, Francuzki z pochodzenia.

Matka Tatiany.

Kilka dat

1895 – 1903 – urodzona, prawdopodobnie w Irkucku.

1903 – śmierć matki.

1922 – małżeństwo z profesorem Michaiłem Michajłowiczem Tietiajewem, geologiem. Przeprowadzka do Leningradu.

1925 – urodziła się ich córka Tatiana.

1949 – jej mąż zostaje skazany na GULAG “Krasnojarska Robota”.

1954 – jej mąż został uwolniony.

1956 – śmierć męża.

lata 1980 – śmierć Jekateriny.

Jej życie

Jest najmłodszą córką Wsiewołoda Nikołajewicza Boczkariewa, irkuckiego kupca 2. gildii z końca 19 i początku 20 wieku, oraz Marii Omaliewny Keller, Francuzki z Orleanu.

Po śmierci matki Jekaterina była wychowywana przez siostrę matki, Margaritę Omaliewnę.

Jekaterina zmarła w 1980 roku, prawdopodobnie w Petersburgu.

Informacje o Jekaterinie i jej rodzicach pochodzą z zeznań jej kuzyna, prawnuka jej siostry, V. K. Gajduka.
Zeznaje również, że Jekaterina “żyła dobrze i bezpiecznie” z prof. M. M. Tietiajewem.

Źródło
Świadectwo
Walentina Georgiewna Perelomowa, zeslana z Michaiłem Michajłowiczem Tietiajewem, opowiada…

… pojechaliśmy do Leningradu, aby spotkać się z Michaiłem Michajłowiczem Tietiajewem. Tietiajewowie mieszkali w starej rezydencji, w której przed rewolucją znajdowała się ambasada amerykańska. Ich mieszkanie składało się z sypialni, dużego biura, przedpokoju, jadalni i kuchni.
Przyjęli nas bardzo życzliwie. (…)

Wieczorem, zgromadzeni wokół stołu, dzielili się swoimi wspomnieniami z OTB-1 (Krasnojarsk). Żona Michaiła Michajłowicza (nie pamiętam jej imienia) była zaskoczona, gdy to wszystko usłyszała. Dobrze pamiętam, jak podawali danie główne – jedli dodatek, a mnie podawali kotlety.

“Prawie mięso” – powiedział Michaił Michajłowicz i kontynuował po francusku. Mój przyjaciel Pogonia przetłumaczył mi później: “Nie dlatego, że byli najedzeni, ale dlatego, że ty byłaś głodna”. Dziś brzmi to niedorzecznie.

Jej ojciec

Wsiewołod Nikołajewicz Boczkariew

Urodził się około 1852 roku, w Permie (?).
Kupiec 2 gildii z końca 19 wieku i początku 20 wieku w Irkucku.
2 gildia oznacza kupca nie-hurtownika.

Boczkarew miał bardzo ciekawy i niezwykły los. W wieku 8 lat został kupiony w jednej z permskich karczm.
Wadim Konstantynowicz Gajduk, prawnuk W.N. Boczkarewa, napisał:

« Pewnego razu w 1860 r. kupiec z Irkucka, wracając z zachodniej części Rosji, zatrzymał się w gospodzie na obrzeżach miasta Perm. Cóż, rano znów musi wyruszyć w drogę, na Syberię. Gospodyni podaje mu to, co chciałby zjeść, i tak rozpoczyna się ich prosta rozmowa. Ośmioletni chłopiec ciągnie samowar wiaderkowy, ustawia go na kominie i zapala przy piecu.

– «Wow, jest taki szybki, podoba mi się bardzo».
– “To mój siostrzeniec. Siostra go urodziła i zmarła.”
– «A co z jego ojcem?».
– «Samotny człowiek, po co on jemu, naprawdę, przychodzi bardzo rzadko, patrzy na syna i nie okazuje nawet najmniejszej uprzejmości, po prostu odchodzi. To Sewka mnie teraz przywiązuje. Bolszak przeszedł na drugą stronę miasta, nikt mnie nie odwiedza, nie mam dochodów z gospody, więc tak sobie żyjemy z Sewką.”

Sewka tymczasem gotuje samowar i z wrzątkiem stawia go na stole, a kupiec z coraz większą uwagą przygląda się chłopcu. Chłopiec wykonał swoje zadanie i nie zrażony wyszedł z salonu gospody.

– « Proszę pani – powiedział kupiec, biorąc łyk gorącej herbaty – niech pani mi go sprzeda. Ile mogę za niego dać?».
– “To nie jest kwestia pieniędzy, jeżeli tylko nie wyrządzisz mu krzywdy.

– « Tak będzie po twojej myśli».
– «To daj mi rubla i to wystarczy». Kupiec dał trzy ruble i “nie wydawaj reszty”, powiedział.

Gospodyni dała mu dokument przypominający akt urodzenia, na którym widniał napis: «Boczkarew Wsiewołod Nikołajewicz».

Uradowany Sewka z szybko spakowaną torbą wsiadł z kupcem na wóz i pojechali do Irkucka. Kupiec ten kształcił go, a on okazał się zdolny w gimnazjum, ukończył je i został kierownikiem spraw tego kupca, który zastąpił mu ojca.

A później znany irkucki kupiec i właściciel dobr.

Później Wsiewołod Nikołajewicz Bochkarew został właścicielem domu handlowego “W.N. Bochkarew” przy ulicy Pesterewskiej (róg ulicy Bolszoj) (obecnie – ulica Urycka 1; skrzydło budynku, naprzeciwko ulicy Karola Marksa). W 1893 r. otworzył w Irkucku specjalistyczny sklep z szerokim asortymentem produktów fotograficznych.
Był również właścicielem hotelu “Hotel Central”.

W 1895 r. kandydował na członka Towarzystwa Kupieckiego udziału w podatku miejskim i dwukrotnie (1902-1906 i 1906-1909) był wybierany do Dumy miasta Irkucka.
Według A.V. Petrovej i MM. Plotnikovej “w 1902 r. był starszym kościoła (przypuszczalnie kościoła Charlampievskaya).
W 1906 r. – członek komisji wyborczej okręgu Dumy Państwowej. Członek komisji rewizyjnej banku Domu Syropowego E. Medvednikova.
W 1909 r. członek komisji do spraw modyfikacji wysokości opłat na utrzymanie kolegium handlowego.

W 1919 r. W.N. Boczkarew zachorował na tyfus brzuszny i zmarł. Został pochowany w ogrodzeniu cerkwi Charłampiewskiej.

Dziś dwór Boczkarew przy ulicy Stepana Razina 30a jest zabytkiem historycznym i kulturalnym. Przed śmiercią, na początku XX wieku, przekazał majątek miastu, przeznaczając go dla sierot.
W 2008 roku budynek został częściowo odrestaurowany i stał się siedzibą regionalnej biblioteki dla osób niedowidzących oraz irkuckiego regionalnego oddziału Rosyjskiego Towarzystwa Osób Niedowidzących.

Matka

Maria Omaliewna Keller

Jest Francuzką i pochodzi z Orleanu. Przybyła do Irkucka, aby “uczyć języka francuskiego w Instytucie dla Szlachetnych Dziewcząt”.
Związek małżeński zawarła prawdopodobnie w 1883/84 roku,

W rodzinie urodziło się czworo dzieci:

– Margarita (1890-1959),

– Maria (1893 – 25 maja 1945),

– Nikołaj i

– Jekaterina (zmarła w 1980 r.).

Popełniła samobójstwo przez otrucie w 1903 r. w Irkucku. Została pochowana na cmentarzu jerozolimskim… Wsiewołod Nikołajewicz wzniósł na jej grobie kaplicę, a pod ikoną Matki Bożej na zawsze zapłonęła lampa-ikona.

źródło: zeznanie pana W. K. Gajduka

Jej przybrana matka

Margarita Omaliewna Keller

Siostra Marii, również Francuzka i pochodząca z Orleanu.

Natychmiast po takiej tragedii w Irkucku Margarita Omaliewna przyjechała z Orleanu, aby wychować dzieci siostry. Była wdową bezdzietną i nic jej nie ograniczało. Przyjechała, ponieważ bardzo ich kochała. Nie znała języka rosyjskiego i dlatego w domu dominowała jej francuska kultura.
Nie była obojętna wobec Wsiewołoda Nikołajewicza Boczkarewa, ale nikt tak naprawdę nie zna prawdziwej relacji między nimi.

Ze wspomnień W.A. Gajduka :
«… W 1925 r. w Harbinie urodziła się mu (Boczkarewowi Nikołajowi Wsiewołodowiczowi, jedynemu synowi W. N. Boczkarewa) córka, i on wezwał Margaritę Keller do siebie do Harbina, aby ją wychowywała i uczyła francuskiego. … W 1926 r. ona wyjechała do Harbinu (zob. Leksykon)».

źródło: zeznanie pana W. K. Gajduka